piątek, 15 listopada 2013

*291* naleśniki na soku

Every now and then I wonder why people are dying of hunger
While we throw away full plates
Pure ignorance
Every now and then I wonder why we tend to forget
It's a miracle we're living

Dawid Podsiadło - Vitane

Im coraz bardziej jesiennie i już nawet prawie zimowo, to ja coraz częściej wracam do dla mnie wakacyjnego Dawida Podsiadło i chyba tęsknię za rowerem i jego głosem w słuchawkach. Dlatego ostatnio już nie na rowerze a w bieganiu.











naleśniki na naturalnym soku jabłkowo-porzeczkowym ze smażonymi w maśle i miodzie żółtymi śliwkami; świeże daktyle


Naleśniki na soku? Czemu nie, skoro mam mnóstwo prawdziwego soku bez dosładzaczy, zrobionego jedynie z owoców? Dla mnie te naleśniki to absolutne faworyty i jak tylko będę miała okazję, to na pewno na soku będę robić. 
Są też daktyle, a ja jestem ich wręcz maniaczką. Dzisiaj świeże, dorwane na stoisku, przepyszne, jak krówka. Uwielbiam.

16 komentarzy:

  1. Fajny pomysł na smaczne nalesniki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podsiadło może mi śpiewać zawsze i wszędzie, kocham głos tego chłopaka...
    Ale mi narobiłaś ochoty na takie daktyle!

    OdpowiedzUsuń
  3. Naleśniki na soku? Oryginalnie! Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł ! Jak i owsianka to czemu by nie naleśniki ? Musiały być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardziej niż naleśniki na soku zdziwiły mnie świeże daktyle, Gdzieś ty je dostała??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bezczelnie drogie na hali mirowskiej

      Usuń
  6. Zaskoczyłaś mnie z tym sokiem, ale dlatego, że to musi być naprawdę pyszne! Posmak soku w naleśnikach...

    Ostatnio słuchając różnych piosenek w radiu też wspominam rowerowe eskapady. Podoba mi się, że co roku mam kilka piosenek, które są takie letnie, takie specyficzne, chociaż w gruncie rzeczy - całkiem zwyczajne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, nalesników to soku to ja jeszcze nie próbowałam, pyszne muszą byc! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepysznie brzmią! szczególnie jabłkowo-porzeczkowe, to dużo im daje, że nie wykorzystałaś "pospolitego" pomarańczowego czy jabłkowego (: i świeże daktyle... taaak taka maniaczka daktyli jak ja też w końcu powinna takowych spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za daktylami, aczkolwiek nalesniki na tym soku to świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wczoraj otworzyłam ten sok i całe dnie się opijam, będę pomarańczowa! i też chyba zacznę go w śniadaniach wykorzystywać, pięć litrów dla mnie samej to nie lada wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wglądają pysznie:)
    Naleśniki na soku znam. Robiłam na jabłkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. sama chętnie spróbuję takie na soku ! tym bardziej całkowicie naturalnym, z samych owoców <3 smażone śliwki widzę <3
    do lata mi nie tęskno, teraz jest mi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z naleśnikami na soku jeszcze nigdy się nie spotkałam. Słodkie, przyjemne i apetycznie wyglądające zaskoczenie, które będę musiała jeszcze kiedyś odtworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Naleśniory na soku brzmią ciekawie :D O, właśnie kupiłam daktyle - po takiej rekomendacji spróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też jadłam już naleśniki na soku, ale mnie jakoś specjalnie do gustu nie przypadły. za to kasze czy owsianka gotowana na soku odpowiada mi o wiele bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...