poniedziałek, 17 grudnia 2012

*16*







Drożdżowe pszenne racuchy z rodzynkami, twarożkiem i granatem, domowym miodowym masłem orzechowym; zielona herbata. 
Yeast wheat pancakes with raisins, cottage cheese and pomegranate, handmade honey penut butter; green tea.



Pierwsze przygotowania na wyjazd w góry poczynione, domowa granola zrobiona wczoraj już czeka  szczelnie zamknięta w pojemniku na wyjzd. Doskonale wiem, że podczas wyjzdu nie pobiegam, ale co tam. Święta są raz w roku i chcę je spędzić z rodziną.


A dzisiaj przedstawiam Wam mojego towarzysza. Najwierniejszego przyjaciela. Bo to on jest i był ze mną zawsze. I niech mi ktoś powie, że zwierzęta nie mają uczuć. To on, jedyny wytrwały, pokonuje ze mną kolejne kilometry. Cieszy się na każde wyjście ze mną, chociaż wie, że czasami wrócimy dopiero za parę godzin po porządnym wybieganiu. Razem tworzymy zespół idealny. 
Ma już ponad dwa lata a nadal jego ulubioną zabawą jest gryzenie/ ciągnięcie za sobą wszedlkich konarów, gałęzi. Pamiętam do dziś, jak  na którymś z biegów przez całe 10 km biegł z olbrzymim kawałkiem drewna w pysku. Mój mały wariat. Kocham jego zimny nos, miękkie futro i oczy pełne miłości. 
Gania zające, ściga się z samochodam i rozkopuje kretowiska. Przedstawiam Wam Karbo. 




***

Chcę wiosnę i chcę biegać na długie dystanse. Ale najpierw chcę święta. 



13 komentarzy:

  1. Ja też. Chcę świąta, nowy rok- nowe życie(!?), urodziny, wyjazd, coś, i lato;)... ehh

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny ten twój psiaczek ^.^
    a śniadanie, hmmmm, magia. jak dawno nie jadłam racuszków, a tak uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny towarzysz ,a te placuszki genialne ! domowe masełko *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, jak zobaczyłam Twojego psa to pierwsze co pomyślałam: "Dorcjan poszedł do domu?! :D"
    już wyjaśniam o co chodzi; mianowicie jestem wolontariuszką w schronisku i zajmuję się psem, który jest straaasznie podobny do Twojego psiaka ;) [http://www.schronisko.krakow.pl/Adopcje/40755-DORCJAN.html <-- sama zobacz ;)]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, faktycznie, tylko mój ma trochę dłuższą sierść, bo to nie mieszaniec xD przeczytałam opis i usposobienie zgadza się w 100% !

      Usuń
  5. pies to najlepszy przyjaciel człowieka! racuchy z takimi dodatkami to obłęd :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem zauroczona tym domowym masłem orzechowym! (;

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm, mam ochotę na takie racuchy <3
    Masz cudownego psiaka <3

    OdpowiedzUsuń
  8. o damn! jakie pyszności ^^ racuszki mniam

    OdpowiedzUsuń
  9. Drożdżowe *.* Ale bym zjadła!
    A psiaka masz cudownego, moja męczy się po dwóch kilometrach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Naczelny Grinch też chce święta. Jak dorwe się do łóżka i pidżamy nie wyjde z nich przez 24 godziny minimum.
    Ojj a czy ja powiedziałam że chce się wymigiwac od ciasta? Ba! Nie no mam swoje priorytety i wgle ale gdy proponują mi alkohol kawę lub domowe ciasto NIGDY NIE ODMAWIAM

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...