niedziela, 24 listopada 2013

*300*

banany w pełnoziarnistym cieście drożdżowym podane z masłem migdałowym


Maria'n chapeau bas! Pysznie to wymyśliłaś.

Nie będzie długiego postu opisującego jak bardzo przeżywam trzechsetny post. Bo tak naprawdę nie przeżywam. Postów byłoby już ponad 300, ale od sierpnia było kilka luk. Niemniej, dziękuję Wam za to, że  jesteście, że mogę czasem kogoś zainspirować, że wyświetleń wciąż przybywa. Za każdego Waszego maila dziękuję, mimo tego, że popadałam przy nich od skrajności w skrajność - przez zgrozę do histerycznego śmiechu. Dobrze mi tu z Wami, na razie się nigdzie nie wybieram. 

Zimno za oknem, zimno w niezdolnym do uczucia sercu. Może jeszcze się nauczę. Może.

16 komentarzy:

  1. I dobrze, że się nigdzie nie wybierasz :* Mam nadzieję, że przez kolejne 300 postów będziesz inspirować tak bardzo jak do tej pory :) Gratuluję tej pokaźnej liczby i życzę jeszcze większych!
    A te śniadanie...Cudo! Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. 300 postów, kawał czasu, gratulacje ! Z lukami, czy bez - to nieistotne, nie zawsze ma się czas na to, co się chce.

    OdpowiedzUsuń
  3. nam też z Tobą dobrze! <3
    obłęęęęędne placki, dlaczego ja ich jeszcze nie robiłam? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się takie zdrowe podejście do sprawy! Więc podwójnie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję 300, przepyszny pomysł na uczczenie tego śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. banany w cieście jadłam, ale nie drożdżowym :> mniam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję 300 !
    Śniadanie genialne - i to masło migdałowe ... pycha ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no to obie mamy dzis 300 śniadanie, Twoje jest jeszcze lepsze, uwielbiam banany w ciescie.
    ostatnie zdanie...od dawna myślę podobnie, chociaż bardzo chciałabym inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też nie widzę sensu w przeżywaniu każdej kolejnej pięćdziesiątki, ale miłe dla oczu są takie okrągłe liczby!:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Śniadanie godne rocznicy ;)
    Cieszę się, że niegdzie się nie wybierasz - nawet nie próbuj :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, też robiłam banana w drożdżowym. Aż chyba jutro jakiegoś owoca opiekę!

    OdpowiedzUsuń
  12. banany i drożdżowe ciacho - to bez dwóch zdań musi smakować i pachnieć świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję śniadań i liczę na jeszcze więcej pyszności! :) Banany w drożdżowym- pyychotka! Masło migdałowe- spróbowałabym, uwielbiam migdały! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...