środa, 8 stycznia 2014

*330*

domowy chleb pszenno-żytni z domowym pasztetem z soczewicy, pomidorem i ogórkiem

jak już prze comfort food jesteśmy, to dodaję inspirację na obiad. Po bieganiu idealny, a wczoraj był trudny trening. 

tarta z łososiem, pomidorami i mozzarellą pod delikatną jajeczno-śmietanową chmurką

13 komentarzy:

  1. wege pasztet mnie do siebie woła <3 ta tarta zresztą też!

    OdpowiedzUsuń
  2. Za tartę dam się sprzedać. Zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęcająco i tatar z łososia bardzo chetnie bym sprobowała :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie tu jest tatar z łososia?...

      Usuń
  4. Właśnie planuję tartę! Musi być przepyszna, z łososiem <3
    Nawet nie wiesz jak bardzo bym zjadła Ci te kanapki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta tarta wygląda świetnie ! Uwielbiam łososia .

    OdpowiedzUsuń
  6. domowy chleb, domowy pasztet - podoba mi się :) jeszcze bardziej wtedy smakuje :)
    tarta z łososiem na pewno by mi posmakowała!

    OdpowiedzUsuń
  7. ta tarta zdecydowanie do mnie przemawia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tarta z łososiem- wpraszam się! a na śniadanie chcę te kanapki! oj, dogadałybyśmy się ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. przepysznie i wytrawnie! piękne fotki c:

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...